insurance-451288_1920

Nowoczesne firmy ubezpieczeniowe

W chwili obecnej na rynku ubezpieczeń trwa bardzo ostra walka o klienta. Chociaż w Polsce wciąż nie ma globalnej mody na ubezpieczanie się, to z roku na rok widać rosnące zainteresowanie tego typu usługami. Wynika to z wielu różnych czynników, ale jednym z poważniejszych jest ogólnie znany fakt, że zakład ubezpieczeń społecznych w Polsce wypłaca bardzo małe emerytury czy zapomogi. W przypadku poważniejszych problemów zdrowotnych lub przy próbie przedwczesnego przejścia na emeryturę obywatel staje przed koniecznością przeżycia za zdecydowanie mniejsze środki, niż do tej pory comiesięcznie otrzymywał w formie swojego wynagrodzenia. Wszystko to sprawia, że oburzenie społeczne na zakład ubezpieczeń zdecydowanie rośnie, ale jednocześnie eksperci i media starają się przedstawiać ludziom możliwości alternatywnego odkładania pieniędzy na swoją przyszłość. Doskonałym przykładem tego, że nie można do końca liczyć na pomoc państwowego ubezpieczyciela jest fakt, jak niskie są zasiłki pogrzebowe. W sytuacji, gdy ubezpieczany przez dekady człowiek umiera, zakład ubezpieczeń społecznych w teorii wypłaca jednorazową pomoc na godny pochówek. W rzeczywistości jednak, przy wciąż rosnących rynkowych cenach trumien, miejsca na cmentarzu oraz posługi kapłańskiej, pieniądze te nie są wystarczające nawet na najbardziej podstawowy pogrzeb. Niezadowolenie jest w tej sytuacji zrozumiałe – zwłaszcza, że często sytuacja taka dotyka rodziny osób, które były ubezpieczone przez kilkadziesiąt lat i miesiąc w miesiąc z ich pensji potrącane było nawet kilkanaście procent składki właśnie na zakład ubezpieczeń społecznych.

Nie oznacza to jednak, że system ten zmieni się mocno w najbliższym czasie, gdyż jest to system bardzo mocno uzależniony od politycznych preferencji osób przy władzy. Często więc reformuje się zakład ubezpieczeń tylko i wyłącznie mając na uwadze krótkotrwałą poprawę wyników czy w sytuacji wyższej konieczności ratowania budżetu. A to oznacza, że za dziesięć lub dwadzieścia lat wszystkie składki do tej pory pobrane przez społeczny zakład ubezpieczeń mogą zostać ulokowane w zupełnie innym systemie lub obniżone o jakiś procent – jeśli tylko taką potrzebę stwierdzi ustawodawca. W takiej rzeczywistości rynkowej coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, że liczenie na emeryturę lub jednorazową pomoc państwowego ubezpieczyciela w nagłej sytuacji jest dużą naiwnością. Przyczyniają się do tego także coraz odważniej krytykujący tak funkcjonujący zakład ubezpieczeń społecznych eksperci od finansów i ekonomii, a także politycy, którym ewidentnie nie podoba się jak zaprojektowano ZUS. W związku z tym pojawiają się coraz odważniejsze ruchy i głosy, także medialne, zachęcające obywateli do bardziej nowoczesnego myślenia. Ideałem byłoby, gdyby polskie społeczeństwo zrozumiało potrzebę samodzielnego zatroszczenia się o swoją przyszłość. W USA nikt nie wierzy, że państwo zaopiekuje się nim w najtrudniejszych momentach, lub zagwarantuje wysoki poziom życia na starość – jest to matematycznie i finansowo nierealne. Zwłaszcza w sytuacji, gdy przyzwyczajamy się do wysokiego poziomu życia i nie chcemy rezygnować ze swoich dóbr i przyzwyczajeń na starość, koniecznością staje się myślenie o odkładaniu własnych oszczędności.

You might also like